W tym tygodniu nie mam zbyt dużo czasu na pisanie postów, mamy testy z całego roku w szkole i do tego dwa zwykłe sprawdziany. Dzisiaj po lekcjach leciałam do empika upolować czwartą część mojej ulubionej serii książek - "Następczyni". Już ją mam i korzystając z chwili wolnego czasu, piszę dla Was notkę , nie o książce, tylko o bazgrołkach na marginesach?
Gdy w szkole nudna lekcja, albo po prostu gdy się nudzisz, chyba każdy z nas często rysuje sobie w takim momencie na marginesie zeszytu. Ja rysuję różne rzeczy, raz kwiatek , raz serduszko, czasami napis, ale najczęściej koloruję kratki w zeszycie tworząc szachownicę. Co jeżeli skończą ci się pomysły na bazgrołki? Będziesz cały czas rysować to samo?
Nie sądzę żeby ilość tych pomysłów się ograniczała, ale dzisiaj podsunę Wam pomysł o którym dowiedziałam się od koleżanki i od tego dnia mój zeszyt od matmy wygląda bardziej kolorowo.
Mam nadzieję że komuś z Was przyda się moja instrukcja i jego zeszyt stanie się barwniejszy. Do rysowania takiego szlaczku polecam flamastry albo cienkopisy i eksperymentowanie kolorami. Jeżeli martwisz się że tusz przebije na drugą stronę, kup zeszyty z takimi kartkami jak ma np. Oxford, mój zeszyt tej firmy przebija tusz tylko w ekstremalnych przypadkach :D
Też lubię takie rysować! :D Chodź znałam sposób sądzę ,że to dosyć przydatne :)
OdpowiedzUsuńmylittleworld46.blogspot.com
Dziękuje
UsuńTeż dużo rysuję na marginesach :)
OdpowiedzUsuńKiedyś z koleżanką z ławki przyozdobiłyśmy mój zeszyt od matmy. Nie tylko bazgrołkami. Znalazły się także jakieś rysunki, komiksy, teksty, troszkę graffiti, etc.
Zapraszam, jeśli masz chwilę:
http://illuzjonistka.blogspot.com/
http://dlaczego-to-sie-stalo.blogspot.com/
Pozdrawiam, Illuzjonistka.
Napewno do ciebie wpadnę, kiedyś zrobiłam z koleżanką z mojego zeszytu od matmy dziennik zbrodni, ale to inna historia
UsuńTrzeci bardzo fajny,też zawsze bazgram po zeszycie,książkach :)
OdpowiedzUsuńmycrazyworldpaula.blogspot.com
Bardzo przydatny post, jeśli chodzi o nudne lekcje :D Na pewno wypróbuje szlaczek, w końcu nauczyciel zobaczy coś innego niż pokolorowane kratki i serduszka
OdpowiedzUsuńpozdrawiam x
Mój blog
Życzę miłego oglądania nauczycielowi :)
UsuńTeż kiedys tak robiłam ;)) Pamietam ;))
OdpowiedzUsuńhttp://perfedalne.blogspot.com/
Ja jak się nudzę na lekcjach to z reguły bazgram jakieś twarze a potem mam takich zarysowanych karteczek pełno w każdej książce Mój blog.
OdpowiedzUsuńGdybym ja umiała jakąś twarz narysować...xd
Usuńsuper blog :) bardzo ładnie i przejżyście wszystko napisane
OdpowiedzUsuńhttp://smagackafoto.blogspot.com/
Dziękuje
Usuń