5/10/2015

Filofuny

Ktoś kto przeczyta tytuł tego posta, może pomyśleć "Filofuny?? Przecież to było modne lata temu."
Ale jak chyba kiedyś wspominałam, nie jestem cały czas "na topie". Nie oznacza to tego, że filofunów nie robiłam, jak były modne, po prostu nigdy nie robiłam ich w wielkich ilościach, robię sobie po jednym "od czasu do czasu".

Sądzę, że plecenie filofunów z "kolorowych żyłek" to dobra zabawa, jednak nie polecę tego osobom, które nigdy nie robiły, żadnych rzeczy związanych z rękodziełem, moja ostatnia próba nauczenia tego koleżanki skończyła się fiaskiem . Tak czy inaczej warto spróbować

Żyłki można kupić w większości sklepów, papierniczych. Zrobione już filofuny, można wykorzystać jako, zawieszki do kluczy, plecaków, toreb, albo według własnych pomysłów, w inny sposób.

 Mogłabym opublikować tutorial : Jak robić filofuny, ale w sieci jest tyle takich instrukcji , że każdy z powodzeniem znajdzie coś na swój poziom zaawansowania np : Link

To by było tyle na ten temat, mam nadzieję,że post się Wam spodobał :D

12 komentarzy:

  1. Też bardzo lubię od czasu do czasu coś zapleść z żyłek ;)
    just-emmaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że to przyjemny sposób na nudę i zawsze możemy ozdobić jakoś nasze plecaki/ torby :)
    Obserwuję i pozdrawiam :>

    http://youcanbeglorious.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, teraz moja torba wygląda ciekawiej, na pewno do ciebie zajrzę

      Usuń
  3. Fajnie to wygląda, chociaż jak nigdy nie mam cierpliwości do takich rzeczy!
    Obserwuje

    http://inaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie martw się wiele osób tego nie potrafi :p a z moją cierpliwością nie jest tak wspanialle

      Usuń
  4. Nigdy nie potrafiłam tego zapleść ;x
    Co powiesz na wspólną obserwację?Daj znać u mnie :)
    Mój blok-KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedys się nauczysz :p Oczywiście wejde na twojego bloga

      Usuń
  5. U mnie, jak próbowałam nauczyć się z filmików to nie wychodziło, znajomi też nie umieli aż w końcu, po kilku... setkach... tysiącach prób sama się nauczyłam, tak samo jak sznurować buty :P

    vilolou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najpierw robiłam filofuny dopiero później sznurowałam buty

      Usuń
  6. Haha w podstawówce uwielbiałam je robić :DD
    Zapraszam do mnie: http://mybookline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że mamy wspólne zainteresowanie! :)

      Usuń

❤Cieszy mnie prawie każdy komentarz zostawiony na blogu, szczególnie ten szczery
❤Nie używaj komentarza jako formy reklamy, komentarze takie jak np. Fajny post, zapraszam do mnie nic dla mnie nie znaczą
❤Nie biorę udziału w Obs/Obs
❤Z chęcią odwdzięczę się za komentarze, więc podawajcie adresy Waszych blogów, jeżeli mi się spodobają to także zaobserwuje
❤Dziękuje za obserwację wszystkim tym, którym mój blog się spodobał