5/17/2015

O tym jak sobie (nie) radzę z hejtami

Wydaje mi się, że ostatnio trochę rzadko piszę, to dlatego, ze zbliża się koniec roku szkolnego, muszę poprawić oceny i mam też trochę innych obowiązków.
Dzisiaj trochę dziwny post, będzie o hejtach, negatywnych opiniach z którymi ostatnio miałam do czynienia.

Miałam trochę wolnego czasu, weszłam na stronę zapytaj.onet.pl i zadałam pytanie: Jak oceniacie mój blog w skali od 1 do 5, co powinnam zmienić?
Pierwsza odpowiedź była pozytywna, osoba która ją napisała, oceniła mój blog na 4,5 i dopisała, że jest to jej szczera opinia, dalsze odpowiedzi nie były już satysfakcjonujące. Była osoba która napisała po prostu jeden i  niczym tego nie wyjaśniła, takiej odpowiedzi nie traktowałam na poważnie, ale zastanowiłam się co jest z moim blogiem nie tak.
W kolejnym komentarzu przeczytałam: Na dwa, bo szkoda dać mi Ci jeden. Coraz bardziej się zmartwiłam, a po kolejnej odpowiedzi, miałam ochotę usunąć bloga :(.

Wcześniej widziałam tylko pozytywne opinie na temat wyglądu mojego bloga, a teraz ktoś uważa to jako główną jego wadę? Czy ja naprawdę staję się gimbusem? Następna odpowiedź pogłębiła moje obawy jeszcze bardziej, tym razem jej autor  bardziej się rozpisał:
Jednak tej osobie mogę z pewnością, wybaczyć taką opinię, a nawet nie potraktować tego jako hejt,  ponieważ autor tego komentarza zaznaczył, że to tylko jego  opinia, a nawet ją uzasadnił. W prawdzie mój rysunek był staranny, po prostu  nie mam talentu i tak wyszło, a angielski był jako dodatek, bo moim zdaniem tak lepiej brzmiało.

Gdy już byłam, załamana, myślałam o usunięciu bloga, weszłam na blogger i popatrzyłam na komentarze. Czy mając tyle pozytywnych opinii, mam zrezygnować z blogowania przez kilka hejtów?
 Moje posty przydawały się innym osobom, podobały się im, ponad 30 osób zdecydowało się zaobserwować mojego bloga, więc czekają na więcej. A poza tym blogowanie sprawia mi przyjemność i  nie miałam zamiaru pozwolić, żeby przez kilka negatywnych opinii to zepsuć.

Mam dla Was radę, jak znajdziecie się w podobnej sytuacji co ja, nie myślcie, że Wasz blog nie podoba się 5 osobom, ważne że 25 się podoba :). Jednak jeżeli kogoś opinia będzie poradą, zastanówcie się, może naprawdę trzeba coś zmienić.

 Dziękuje za przeczytanie tego długiego posta, jeżeli masz coś do dorzucenia-skomentuj.
  • Czy naprawdę uważacie, że jestem gimbusem ?
  • Co Waszym zdaniem potrzebuje zmiany na moim blogu?

17 komentarzy:

  1. Najpierw trzeba jednomyślnie stwierdzić, kim w ogóle jest gimbus i co go najbardziej cechuje. Jedni za gimbusów uważają ogół uczniów gimnazjów, inni rozpieszczone nastolatki, które inteligencją nie grzeszą, niektórzy widzą w gimbusach rozmoralizowane społeczeństwo, klnące, pijące i palące, aby dodać sobie trochę dorosłości.
    A z tym komentarzem, co było w nim napisane, że nagłówek i wygląd oryginalnością nie grzeszą, to jednak trochę prawdy jest, bo teraz dużo osób ma taki"podobny wygląd na blogu (w sumie to ja nawet też). No chociaż w tamtym komentarzu zabrakło jakiejś argumentacji, głębszego podejścia do tematu i wyjaśniania, co ta osoba ma na myśli przez pisanie "temat notek jak u typowego gimbusa".
    Ale i tak mi wygląd bloga osobiście bardzo się podoba - lubię te klimaty minimalizmu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym brała hejty na poważnie już dawno by mnie tu nie było. A jeśli chodzi o te twoje to mam na ten temat tylko jedno zdanie a raczej poradę. Nie reklamuj się na zapytaj! Na tym portalu zawsze znajdzie się dużo osób, którym nic się nie podoba a komenarz dodaj tylko po to by zebrać punkty.
    Wiem, bo przez pewnien czas z niego korzystałam.
    Obseruje i pozdrawiam,Madda
    Blog Maddy -> klik

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem twój blog jest fajny, chociaż czytałam dopiero 3 posty.
    Myślę, że jest ładny.
    W ogóle brawo za podejście, zawsze jest ktoś komu się nie spodoba to co robisz albo przyczepi się tylko, żeby skrytykować.

    http://lullaby-of-my-birdland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo miło mi czytać takie słowa

      Usuń
  4. Według mnie blog jest okeeey! Posty są spoko, wygląd też jest fajny. A hejterzy są byli i będą, więc nie ma się czym przejmować. A najśmieszniejsze jest to, że na zapytajku mnie też wszyscy hejtowali, a na blogu nigdy nie miałam żadnego hejtu!


    http://inaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Często jest tak,że gdy pytamy o ocenę np.na onet.pl dostajemy gorsze oceny,bo gdy ktoś ocenia nas bezpośrednio na blogu stara się nam przypodobać. Fajne jest zapytać o coś takiego i dowiedzieć się tej prawdziwej oceny,ale trzeba pamiętać,że blog to nasze miejsce i powinno się nam podobać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję :)
    Liczę na rewanż xd
    weromar.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Na zapytaju jejst dużo takich odpowiedzi:) ale widziałam gorsze hejty i nie tylko w necie typu jaka suka i tp, nie kazdemu blog musi się podobać, czesto osobi pisza jesteś gimbam a same mają 12-13 lat xd
    mycrazyworldpaula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasami nie warto przejmować się hejtami, nie zawsze są one prawdziwe :)
    olaablogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehe :) a mnie nie ma kto hejtować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przejmuj sie czasami ludzie hejtują, a sami nic nie mają nic do zaoferowania :) Hejtują dla zasady.Czasami krytyka może pomóc,bo pokazuje nam,że może coś trzeba zmienić,a czasami to jest hejt jak wspomniałam dla zasady :) Pozdrawiam,obserwuje i zapraszam do siebie :) http://aparatkaa97.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przejmuj się wredotami i rób swoje, jeszcze się taki nie urodził, coby wszystkim dogodził. ;)

    OdpowiedzUsuń

❤Cieszy mnie prawie każdy komentarz zostawiony na blogu, szczególnie ten szczery
❤Nie używaj komentarza jako formy reklamy, komentarze takie jak np. Fajny post, zapraszam do mnie nic dla mnie nie znaczą
❤Nie biorę udziału w Obs/Obs
❤Z chęcią odwdzięczę się za komentarze, więc podawajcie adresy Waszych blogów, jeżeli mi się spodobają to także zaobserwuje
❤Dziękuje za obserwację wszystkim tym, którym mój blog się spodobał