Ale w ten trochę ponad miesiąc, można się do lata przygotować. Może mała dieta? Ja zdecydowałam się na taką nie do końca dietę, ale przez najbliższe cztery tygodnie nie będę jeść słodyczy. To dosyć trudne postanowienie, a do tego dorzucam sobie codziennie trochę ćwiczeń zarówno przed lekcjami, jak i wieczorem.
Jestem szalona, jeszcze nigdy tyle mi się nie udało wytrzymać bez słodyczy, ale nikomu chyba nie zaszkodzi trochę zdrowszego odżywiania.
Może kogoś z Was zmotywuję do zrezygnowania ze słodyczy? Jak nie macie takiego zamiaru, to przynajmniej trzymajcie za mnie kciuki, mam nadzieję, że mi się uda.
Start od jutra.
no właśnie, czas tak szybko mija :o
OdpowiedzUsuńdołączam do Ciebie! sama mam w planie pozbyć się słodyczy z życia :)
choć zawsze można sobie osłodzić życie zamiennikami, np. domowymi ciasteczkami owsianymi :D
krysiastyle.blogspot.com
Życzę powodzenia, ciasteczka owsiane są świetne ale nie które też maja dużo cukru :p
UsuńHa! Haniu! Życzę powodzenia.
OdpowiedzUsuńPozwolisz, że się nie przyłączę. Nie stać mnie na aż takie wyrzeczenia ;)
Pytałaś o mojego bloga - więc tym razem piszę z konta. Link:
http://taki-ze-ten.blogspot.com/
Żabciu no pozwolę, w końcu podałaś mi link :D
Usuńhehe, od jutra od jutra i tak do lata :D
OdpowiedzUsuńJa nie potrafię wytrzymać bez słodyczy, chociaż zauważyłam, że z wiekiem jem ich coraz mniej. Powodzenia w postanowieniach, najgorzej jest przetrwać :)
http://ultrapaulina.blogspot.com/
Ja mam nadzieję wytrwam w postanowieniu, oby mi to zostało na dłużej :D
Usuń