Hej, to jest pierwszy post z tej serii, dedykuje go mojej przyjaciółce (wie że to o nią chodzi).
Pewnie jesteście ciekawi dlaczego poświęciłam go paleniu. Otóż nie jest to takie proste, jak się można domyślić jestem przeciwko paleniu, zresztą prawie każdy człowiek tak powie, czasami nawet palacz. Tylko że gdy przyjdzie co do czego, będzie nam dane spotkać się z pokusą, najprościej będzie po prostu spróbować.W naszych czasach trudno oprzeć się pokusie bycia lubianym, wśród młodzieży jest tzw. "elita" ,każdy co jest przez nich szanowany jest też szanowany przez innych. Wspomniana wcześniej "elita" jest to grupa bogatych nastolatków, często uzależnionych od różnych używek, przez rówieśników traktowanych jako wzory, podporządkowanie się im to popadnięcie w nałogi, czasami nawet depresję.
Moja bliska przyjaciółka w tym roku poszła do innej szkoły niż ja, w tym gimnazjum jest pewna grupa uczniów, nie są oni szczytem patologi, są mili, towarzyscy jednak wszyscy mają jedną słabość- palą tzw. elektryki. Kilka razy proponowali mojej przyjaciółce, by z nimi zapaliła, pokusa była ogromna - upodobać się grupie nowych przyjaciół. Z trudem udało jej się odmówić, pod tym względem jestem z niej dumna, wiedziałam że nie jest za paleniem, ale nie byłam pewna czy uda jej się oprzeć pokusie.
Zacząć jest łatwo, ale najpierw zastanów się czy warto?
Czy warto dla chwil krótkiej przyjemności ryzykować całe życie?
Powiesz sobie "Tylko spróbuje, raz, może dwa ", a później będą kolejne razy, przestać będzie już prawie niemożliwe. Kiedy już będziesz starszy, stracisz mnóstwo pieniędzy na swój nałóg, zostaniesz odrzucony przez społeczeństwo z powodu brzydkiego zapachu, nieestetycznego wyglądu. Dopiero wtedy będziesz żałować swojej decyzji z przed lat, będziesz próbował rzucić palenie, żeby móc cieszyć się życiem. Wtedy będzie już za późno, twój organizm będzie się przemęczał po każdym spacerze, a na końcu umrzesz tylko kilka lat wcześniej niż powinieneś.
Teraz już wiesz co ja sądzę o paleniu, jeżeli nie myślisz tak to może czas się zastanowić, do niczego Cię nie zmuszam po prostu radzę żebyś przemyślał to nim będzie za późno.
Dziękuje za przeczytanie do końca i zachęcam do komentowania :D.
Fajny blog, pisz dalej ale zwróć uwagę na styl, nie używaj spacji przed przecinkami o tak" ," i generalnie zwracaj uwagę na jakość gramatyczną.
OdpowiedzUsuńNie stawia przecież spacji przed przecinkami! A jeśli już, to nie specjalnie.
UsuńPoprawiłaś tekst, Haniu?
~ Żabo'klik
fajny blog,taki dziewczęcy wygląd i ładny nagłówek,będę zaglądać zapraszam mycrazyworldpaula.blogspot.com
OdpowiedzUsuńw 100% się z tobą zgadzam! :)
OdpowiedzUsuńhttp://evcikowa.blogspot.com/
Z tym,że palenie nie jest dobre się zgadzam,ale nie rozumiem,czemu napisałaś,że "grupa bogatych",moim zdaniem częściej w nałogi popadają ci biedniejsi. Znam wiele palących osób i nie przeszkadza mi to,ale też sama rzuciłam i się za to nie zabieram powtórnie. Najlepiej jest znaleźć sobie takich znajomych,którzy po prostu nie będą nas zmuszać-gorzej jest jak ktoś powie "nie gadam z tobą,bo palisz" jak jest uzależniony to nic nie zrobi. Powinniśmy być bardziej tolerancyjni :)
OdpowiedzUsuńTrochę się rozpisałam ale takie jest moje zdanie :)
1000in1blogger.blogspot.com
Dziekuje za taki obszerny komentarz :)1. Z tymi bogatymi chodziła mi głównie o to, że ta "elita" zazwyczzaj jest bogata, szpanuje markowymi rzeczami, często nakłania ludzi do rzeczy których będziemy żałować.
Usuń2.Ja toleruje każdego, jednak jeżeli ta osoba np. pali próbuje ją od tego odsunąć ale to nie oznacza że jej nie toleruje.
Masz świetny wygląd bloga, sama robilas? :))
OdpowiedzUsuńObserwuję, liczę na rewanż :)
http://eye-shadoow.blogspot.com
Wygląd robiłam sama, wcześniej miałam robiony na zamówienie ale niezbyt go polubiłam więc zrobiłam nowy jedyne co zostało to te koronki w pasku bocznym ;)
UsuńBardzo fajny i dziewczęcy blog.
OdpowiedzUsuńZgadzam się, fajny blog :)
OdpowiedzUsuńhttp://neverstopdreaminggg.blogspot.com